SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Janusz Konopka (Speedmail): Zamiast uwolnienia rynku faworyzacja Poczty Polskiej

– Otwarcie rynku pocztowego w 2013 roku będzie nadal faworyzowało Pocztę Polską – uważa Janusz Konopka, szef firmy Speedmail. Prywatni operatorzy pocztowi nadal będą mieli ograniczoną możliwość realizacji usługi listu poleconego za potwierdzeniem odbioru. Dlatego firma, by konkurować na wolnym rynku, stawia na innowacje.

 – Uwolnienie rynku pocztowego w 2013 roku nadal nie daje równych szans wszystkim podmiotom – uważa prezes firmy Speedmail Janusz Konopka.

Jego zdaniem, konkurencja w stosunku do Poczty Polskiej wciąż będzie ograniczona.

 – Na pewno będziemy mieli ograniczony dostęp do usługi listu poleconego za potwierdzeniem odbioru. Nowe Prawo pocztowe przewiduje, że tylko dowód nadania listu poleconego, wystawiony przez placówkę operatora wyznaczonego, będzie miał moc dokumentu urzędowego. To stawia automatycznie tę usługę świadczoną przez operatorów alternatywnych w sytuacji niekorzystnej, mniej komfortowej – tłumaczy Konopka.

Janusz Konopka dostrzega również pozytywne rozwiązanie, które przewiduje liberalizacja rynku pocztowego.

 – To jest przede wszystkim uwolnienie przedziału wagowego. Każdy z operatorów alternatywnych będzie mógł doręczać korespondencje bez żadnych ograniczeń wagowych – wyjaśnia prezes Speedmail.

Dotychczas dostarczanie najlżejszych listów – do 50 gramów – zastrzeżone było dla Poczty Polskiej.

Jak zapewniają przedstawiciele firmy, w odpowiedzi na liberalizację rynku pocztowego, Speedmail, który specjalizuje się w dostarczaniu korespondencji masowej dla firm, stawia na świadczenie usług opartych na skuteczności, terminowości i bezpieczeństwie.

 – Jesteśmy młodą firmą na polskim rynku, budujemy naszą organizację w oparciu o najlepsze doświadczenia i praktyki rynków Europy Zachodniej. Stawiamy na terminowość, jakość i najlepsze rozwiązania informatyczne – mówi Janusz Konopka.

Innowacyjność oferowanej przez Speedmail usługi polega m.in. na tym, że klient ma możliwość śledzenia przesyłki. Monitorowanie jej drogi jest także prowadzone w oparciu o system GPS.

 – Nasza usługa pocztowa nie jest standardową usługą, jaka jest oferowana przez innych graczy rynkowych. Położyliśmy duży nacisk na możliwość monitorowania przesyłek przez klientów, śledzenia ich na każdym etapie doręczenia. Zainwestowaliśmy w rozwiązania informatyczne, które pozwalają na kompleksowe zarządzanie całym procesem doręczenia – tłumaczy prezes Speedmail.

Janusz Konopka jest przekonany, że rynek pocztowy w Polsce to obszar, który wciąż nadaje się do zagospodarowania.

 – Potencjał tego rynku jest tak duży, że tak naprawdę wystarczy dla rozwoju jeszcze kilku operatorów ogólnopolskich. Oczywiście pewne obszary tego rynku się kurczą tak, jak korespondencja transakcyjna. Są też obszary, które się rozwijają, np. direct mailing – mówi prezes Konopka.

Direct mailing to spersonalizowane przesyłki marketingowe. Polski rynek, jeśli chodzi o tę usługę, jest –zdaniem prezesa Konopki – słabo rozwinięty w porównaniu z Europą Zachodnią. W Polsce wysyła się kilkakrotnie mniej korespondencji marketingowej. Speedmail chce to zmienić i rozwinąć ten rynek.

Firma w ciągu 3 lat planuje osiągnąć pozycję największego alternatywnego operatora pocztowego dla sektora biznesowego w Polsce.

Dołącz do dyskusji: Janusz Konopka (Speedmail): Zamiast uwolnienia rynku faworyzacja Poczty Polskiej

2 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
teretete
Alternatywni operatorzy to zawsze będzie nisza. Nie da sie pogodzić wysokiego poziomu usług z oszczędzaniem na wyszkoleniu pracowników i głodową pensją dla listonosza. Jezeli listonosz srednio pracuje góra 3 miesiące a potem zastępuje się go nowym, to ,,skutecznośc , terminowośc i bezpieczeństwo' brzmią jak dowcip.
0 0
odpowiedź
User
gość
SPEEDMAIL, nawet nie potrafią skontrolować swoich doręczycieli, a w zasadzie podwykonawców. Mają niby lojalki, no i co z tego jak i tak kręcą na boku, zrozumiałe, ale żeby podbierać klientów. Niektórzy tworzą niemalże struktury firmy konkurencyjnej. Jeśli ktoś z firmy SPEEDMAIL jest zainteresowany zdemaskowaniem oszustów to proszę o wpis z numerem telefonu to możemy przedyskutować pewne kwestie!
0 0
odpowiedź